Kilka słów o Eraźmie Lubomelskim

Dzisiaj imieniny świętuje Erazm. Z tej okazji postanowiliśmy przybyliżyć postać wyjątkowo zasłużoną dla Piwnicy pod Fortuną: fundatora polichromii w naszej XVI-wiecznej winiarnii - Erazma Lubomelskiego. (Na rysunku herb jego rodu - Zadora). W ten sposób, rozpoczynamy serię krótkich artykułów historycznych na naszej stronie. Kolejne notatka już niedługo:)

Erazm urodził się zapewne w drugiej lub trzeciej dekadzie XVI wieku w szlacheckiej (choć mieszkającej w mieście) rodzinie Jana i Katarzyny. Właśnie jego ojciec był twórcą finansowej i politycznej potęgi rodu Lubomelskich. „Spadkobiercom Jan pozostawił trzy kamienice, pięć domów w mieście, trzy domy przedmiejskie, dwanaście ogrodów, cztery place, trzy folwarki, cztery pola, browar, młyn i cegielnię”.* Ponadto, na stałe wszedł w skład Rady Miejskiej, piastując nawet funkcję burmistrza. Erazm godnie kontynuował działalność ojca, po którym odziedziczył m. in. „Lubomelszczyznę” czyli folwark nad Czechówką (od niego pochodzi nazwa dzisiejszej ulicy Lubomelskiej).

Zanim rozpoczął, karierę w Lublinie, podjął studia w Lipsku, ale prawdopodobnie ich nie ukończył. Lepiej czuł się w działalności handlowej. Obracał nieruchomościami, jak również winem i suknami. Dochody czerpał także, ze znajdujących się nad Czechówką dóbr: młyna, cegielni, sadów, ogrodów, gruntów ornych oraz niezlokalizowanej wsi o nazwie Biała.

Wielki majątek dawał mu znaczną pozycję w mieście. Przez 21 lat bez przerwy był rajcą (1565 – 1586), aż ośmiokrotnie sprawował funkcję burmistrza. W 1565 reprezentował Lublin na sejmie Rzeczypospolitej w Piotrowie Trybunalskim. Niewątpliwie, inni mieszczanie darzyli go zaufaniem o czym świadczy fakt, oddawania mu pod prawną opiekę osieroconych córek z bogatych rodów (m.in. córkę znanego lekarza Walentego Sierpowskiego). Przez rok Erazm sprawował również funkcję opiekuna, położonego przy obecnym deptaku, szpitala św Ducha.

Co dla nas najistotniejsze, Lubomelski nie prowadził ascetycznego życia. Lubił wydawać pieniądze na upiększanie swojego otoczenia. Dlatego, kiedy w 1573 roku przyjął od siostry kamienice Rynek 8, to przebudował ją i najprawdopodobniej wtedy zafundował polichromie w winiarni pod Fortuną. Te renesansowe, stworzone przez nieznanych malarzy, malowidła przetrwały do naszych czasów i do dzisiaj cieszą oczy rzeszy Lublinian i turystów, stanowiąc najważniejszą atrakcję naszej placówki. Mniej szczęścia miały bogactwa zgromadzone przez Erazma na Lubomelszczyźnie. Nie zachował sie po nich prawie żaden ślad, oprócz spisu inwentarza, dzięki któremu wiemy, że znajdowały się tam m.in. niderlandzkie tkaniny, włoskie lustra, skrzynia zdobioną kością słoniową, włoska literatura i wiele innych skarbów.

Sławetny i szlachetnie urodzony Erazm Lubomelski (bo właśnie „Famatus” i „Nobilis” podpisywano go w dokumentach) zmarł w 1586 roku i został pochowany w najważniejszej świątyni ówczesnego Lublina – kościele św. Michała.

* Cytat za: http://teatrnn.pl/leksykon/node/2614/rodzina_lubomelskich (dostęp: 25.11.2014)

 

Bibliografia:

1. Grażyna Jakimińska, Elita władzy lubelskiej gminy miejskiej w latach 1555 - 1651, Lublin 2012
2. http://teatrnn.pl/leksykon/node/2614/rodzina_lubomelskich (dostęp: 25.11.2014)
3. Grafika: http://commons.wikimedia.org/wiki/File%3APOL_COA_Zadora.svg (dostęp: 25.11.2014)